Trwają zapisy na warsztaty programowania - wrzesień 2019 r. Zapisz się na zajęcia >

Strona główna » Blog » Savoir Vivre w sieci.

Savoir Vivre w sieci.

Savoir Vivre w sieci

Wiele miejsca w dyskusjach o zachowaniu się w sieci poświęca się takim zagadnieniom, jak szeroko rozumiane bezpieczeństwo – począwszy od anonimowości i bezpieczeństwa dzieci, a kończąc na bezpieczeństwie poufnych danych. Oprócz tego pojawiają się także tematy związane z hejtem, temu, jak się przed nim chronić i samemu nie być hejterem. Zapomina się natomiast o jednej ważnej kwestii, jaką jest po prostu nauka odpowiedniego zachowania i kultury osobistej w Internecie. Sieć jest ogromną społecznością, która powinna mieć swoje normy, tak jakimi są one w codziennych kontaktach, w realnym świecie. Pamiętajmy, że po drugiej stronie monitora też siedzi żywy człowiek i podobnie do nas, on też chce być traktowany poważnie i z szacunkiem.

My dorośli często pamiętamy o tym, że obowiązują nas pewne zasady. Przynajmniej w teorii. Jednak najmłodsze pokolenie wychowane już w pewnie sposób „w sieci” ma problem z nie przekraczaniem granic, smaku czy wychowania w kontakcie poprzez Internet. Ludzie, którzy zetknęli się siecią już po osiągnięciu pewnego wieku, a przede wszystkim w czasie, kiedy mieli już odpowiednio ukształtowane pewne normy i zachowania w stosunku do innych, łatwiej rozumieją ideę tego, że rozmawiają z drugą osobą. Tymczasem dzieciaki, które od małego widują w sieci przemoc słowną, jałowe dyskusje i masę krytyki wylewającej się pod postami i wpisami, mogą uważać takie zachowania za zgodne z normami.

Czy trzeba uczyć dziecka kultury w sieci?

Zawsze, taka jest nasza rola. Na początek warto jest przyjrzeć się temu, co dziecko robi w Internecie. Oczywiście nie mówimy tu o pełnym sprawdzaniu i naruszaniu prywatności. Na portalach społecznościowych łatwo jest odnaleźć komentarze i wpisy publiczne, które mogą dać rodzicom do myślenia. Często właśnie te najgrzeczniejsze i kulturalne na co dzień dzieci dają upust swoim emocjom i frustracjom przez Internet albo sprzecznym z kanonami kultury zachowaniem, chcą zaimponować rówieśnikom. Jeżeli rzeczywiście dziecko zachowuje się nieodpowiednio, nie róbmy z tego powodu awantury. Być może poprzez brak wzorca w postaci odpowiedniego zachowania w Internecie, albo znów obserwacji bardzo często złych zachowań maluch wcale nie wie, że tak nie powinno to wyglądać. Trzeba rozmawiać, to podstawa. I zacznijmy te rozmowy niezależnie od tego, jak nasze dziecko funkcjonuje w sieci.

Jak zacząć rozmawiać o sieciowym Savoir Vivre?

Do rozmów na temat zachowań należy się przede wszystkim przygotować. Pamiętajmy o tym, że maluch czy nastolatek jest tak samo, jak my człowiekiem i czasem ciężko mu przyznać się do błędu, zrozumieć krytykę lub słuchać monologów na temat tego, jak powinno się zachować. Dlatego unikajmy pewnych stwierdzeń, które są atakujące, jak i przygotujmy ogólne hasła, których wypowiedzenie będzie nadawało tor całej dyskusji, a w żaden sposób nie będzie mówiło o błędach dziecka.

Wybierzmy też odpowiednią chwilę. Niech będzie to czas, kiedy dziecko nie ma wielu obowiązków i rzeczy do zrobienia, a także nie jest szczególnie zajęte rozrywką. Dobra może okazać się pora przed snem (o ile dziecko nie jest mocno zmęczone dniem). Pozwoli to na rozmowę, która być może zostanie przemyślana przed zaśnięciem.

Co dalej?

Nie atakujmy, nie wprowadzajmy napiętej atmosfery. Chcemy, aby dziecko uczestniczyło w tej rozmowie, a nie było wyłącznie słuchaczem. Dobrze jest zainteresować malucha czy nastolatka tym, co chcemy mu przekazać, aby chętnie mówiło szczerze o swoich odczuciach czy lękach. Celem nie jest wyłożenie dziecku wszystkich odpowiednich zachowań, ale wspólne rozwiązania i to, aby ono zrozumiało i same doszło do tego, jak powinna wyglądać jego aktywność w sieci.

Dlaczego warto chodzić na zajęcia dodatkowe?

Wiadome jest, że najłatwiej uczyć się zrozumieć pewne idee w momencie, kiedy wykorzystuje się je w praktyce. Dobrym pomysłem, szczególnie dla starszych dzieci może być założenie bloga lub strony tematycznej (oczywiście, jeżeli dziecko odczuwa chęć dzielenia się pewnymi treściami w sieci). Pisząc do innych, uczy się wypowiadać, znosić krytykę, a także zauważać jakiego rodzaju komentarze i wpisy są niepotrzebne lub obraźliwe.

Kolejnym pomysłem jest branie udziału w różnego rodzaju aktywnościach, które są szeroko spopularyzowane w sieci. I tak na przykład zajęcia dodatkowe dla dzieci będące warsztatami programowania mogą dać dzieciom możliwość dzielenie się swoimi tworami, choćby w społeczności Scratch. Tam, nadzorowane, bezpieczne środowisko moderatorów dba o to, by dzieciaki nie tylko mogły pochwalić nie osiągnięciami i pomysłami, ale także pilnuje tego, aby  dyskusje były grzeczne i empatyczne a krytyka konstruktywna.

Zanim jednak przejdziemy do dyskusji, warto zapoznać się ze wskazówkami, które pomogą nam wyrazić, czego dokładnie oczekujemy w modelu zachowania człowieka w sieci. Jak powinny wyglądać ich zachowania i interakcje w internetowej społeczności.?

Jak powinna wyglądać komunikacja poprzez sieć?

– Tak jak w realnym życiu nie komunikujemy się efektywnie półsłówkami, tak samo podczas komunikacji w internecie (szczególnie mówiąc o pisaniu komentarzy, gdzie nie ma możliwości pełnej komunikacji werbalnej), wyjaśniamy dokładnie nasze stanowisko, krytykę, czy potrzeby.

– Wartościowy komentarz, który jest zauważany przez innych i może wnieść wartość do dyskusji, ma zazwyczaj przynajmniej 2 zdania. Nie przesadzajmy jednak z długością wypowiedzi. Ludziom w dzisiejszych czasach nie chce się czytać długich monologów.

– Starajmy się tworzyć komentarze wnoszące wartościowe informacje do rozmowy. Linki, cytaty, własne doświadczenia. Napisanie komentarza dla samego jego istnienia często jest zbędne, a na dłuższą metę przy ciągłym komentowaniu wpisów w taki sposób sprawia, iż przestajemy być wiarygodnym rozmówcą.

– Zanim zaczniemy komentować, przeczytajmy dokładnie cały wpis / artykuł, a następnie wcześniejsze komentarze. Dyskusja odbywa się ze wszystkimi jej uczestnikami i powtarzanie ich wypowiedzi czy brak znajomości innych argumentów nie jest dobrą przesłanką do tego, aby wypowiadać się na dany temat, a tym bardziej krytykować.

– Jeżeli krytyka, to wyłącznie konstruktywna. Może nam się nie spodobać pomysł czy idea, ale staramy się dać logiczne argumenty przeciw i krytykujemy myśl, nie osobę. Wulgarne komentarze, bijąca nich agresja i nawoływanie do przemocy fizycznej lub psychicznej jest nie tylko obraźliwe i rozpraszające dyskusje, nie wnosząc nic do jej znaczenia, ale także karalne.

– Szanujmy innych, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy. Jeżeli nie wiemy, czy można coś powiedzieć, czy jest to już obraźliwe, postawmy się na miejscu adresata i zastanówmy się, czy usłyszenie czegoś takiego nie sprawi nam dużej przykrości.

O czym należy pamiętać, pisząc w Internecie?

– Zdajmy sobie sprawę z tego, kim są odbiorcy naszego tekstu, co chcą wiedzieć, jakie informacje dadzą im ciekawe możliwości.

– Komentując, nie bójmy się zadawać pytań. Bądźmy szczerzy, także na temat swojej niewiedzy,

– Pamiętajmy o prawach autorskich. Pomijając kwestie prawne, podpisywanie się pod tekstem, obrazem i innymi rzeczami, których tak naprawdę nie stworzyliśmy, umniejszają naszą wiarygodność w momencie, kiedy prawda o autorze wyjdzie na jaw. Ponadto potwierdźmy autentyczność informacji, zanim zaczniemy przedstawiać je jako argument.

– Pisząc na dany temat, piszemy wyłącznie o tym, co jest z nim powiązane. Dzielenie się osobistymi planami czy zdjęciami zupełnie niezwiązanymi z tematem mija się z celem konstruktywnej dyskusji.

– Zanim klikniemy wyślij, zastanówmy się, czy jest to coś, czego oczekują i spodziewają się po nas bliscy, znajomi i autorytety.

Przypomnijmy mimo wszystko także podstawy bezpieczeństwa:

– Nie udostępniamy danych osobowych w sieci.

– Hasła są naszą tajemnicą. W przypadku dzieci warto porozmawiać o tym, aby jednak podało je rodzicom do wykorzystania WYŁĄCZNIE w razie naglącej potrzeby i oczywiście pod warunkiem zachowania prywatności.

– Nie umawiamy się realnym świecie na spotkania z osobami poznanymi przez Internet.

Zaczęliśmy mówić o dzieciach, jednak prawdą jest, że wszystkie powyższe wskazówki są radami jak się zachować dla każdego. Dorośli powinni szczególnie przestrzegać pewnych reguł, aby dać dobry przykład swoim latoroślom.

Zainteresował Cię ten wpis? Chcesz poznać podobne? Zapraszamy:

Dostęp dziecka do tabletu. Jak, kiedy i ile?

Hejt w Internecie. Czy na pewno znasz swoje dziecko?

7 zasad młodego internauty.


Komentarze

  1. Thomas

    Świetny artykuł. Dzieci powinno się uczyć kultury na wszystkich płaszczyznach życia, nie tylko w internecie, ale także w rzeczywistości. Prawda jest taka, że jeżeli ktoś jest kulturalnym człowiekiem na co dzień to w sieci też taki będzie. Dzieci uczą się poprzez naśladowanie, każdy powinien więc, nie tylko rodzic, dawać dobry przykład zachowania. Dziecko powinno mieć jak najlepsze wzorce wtedy będzie wiedziało jak porozumiewać się w internecie i w życiu.

    Odpowiedz


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *