Trwają zapisy na warsztaty programowania - październik 2019 r. Zapisz się na zajęcia >

Strona główna » Blog » Dostęp dziecka do tabletu. Jak, kiedy i ile?

Dostęp dziecka do tabletu. Jak, kiedy i ile?

Dzieci – cyfrowi tubylcy.

Kto nie widział maluchów, które jeszcze nie potrafiąc mówić pełnymi zdaniami, już zwinnie poruszają się po ekranie tabletu? Coraz częstszy widok… niestety. Dlaczego niestety? Gdyż telefon czy tablet coraz częściej służą rodzicom jako niania, uciszenie dziecka, sposób na czas dla siebie. O ile dostęp do urządzeń i Internetu jest niezwykle ważny dla rozwoju, o tyle trzeba pamiętać o tym, że dopiero od jakiegoś momentu życia dziecka. Wcześniej taka bezmyślna rozrywka może bardziej zaszkodzić.

Pierwsze lata na świecie.

Dzieci do 2 roku życia KATEGORYCZNIE nie powinny mieć dostępu do ekranów smartfona, tabletu, komputera czy nawet telewizora. Takie są zalecenia zarówno wielkich organizacji jak WHO, jak i mniejszych organów zajmujących się zdrowiem i rozwojem dziecka.

Dziecko w tym wieku poznaje świat poprzez rzeczywisty z nim kontakt. To czas, kiedy należy budować więzi, rzeczywiste doświadczenia, próbować okiełznać jeszcze nie do końca rozróżniane przez nas i malucha emocje.

Lekarze alarmują. Bajki, gry, aplikacje tylko szkodzą tak małemu dziecku. Jak, na razie mowa tylko o teorii, ale prawdopodobnie zaburzają rozwój mózgu. Czy tak jest, będziemy niestety dopiero obserwować, jak dzisiejsze małe pokolenie wyrośnie.

Tymczasem pamiętajmy – światło monitorów jest światłem szkodliwym dla mózgu percepcji, chłonnego jak gąbka malutkiego organizmu. 18-miesięczne dziecko może na pierwszy rzut oka z ciekawością oglądać bajki czy programy edukacyjne. Prawda jednak jest taka, że jest ono za małe na zrozumienie szybko przesuwających się ciągów obrazów. Patrzenie na to jest swego rodzaju transem, a bodźce, jakie płyną do tak małego, niewykształconego mózgu po prostu niszczą powoli kreowane przez malucha widzenie świata.

Przedszkolak przed monitorem.

Dzieci w wieku 2-5 lat, mogą powoli zacząć spędzać czas przed ekranem. Jednak wyłącznie razem z rodzicem, jak i nie dłużej niż 15-30 minut dziennie. Ten spędzany czas nie jest pozwoleniem na bezmyślne gapienie się w monitor. Jeżeli rodzic decyduje się na korzystanie z maluchem z nowych technologii, powinien wykorzystywać je tylko do celów edukacyjnych i stymulujących pewne aspekty rozwoju.

Już w tym wieku uczmy dzieci, że elektronika nie ma racji bytu podczas posiłków, jak i przed snem. Używanie jej podczas jedzenia sprawia, że maluch nie kontroluje podstawowej funkcji, jaką jest odżywianie. Natomiast sypialnia ma służyć wyłącznie odpoczynkowi, a niebieskie światło padające z monitorów często doprowadza do problemów ze snem.

Dawanie dziecku telefonu, żeby zająć je podczas stresujących momentów, nudnego pobytu lub podróży to także wyjątkowo zły pomysł. Dziecko w ten sposób zatraca zdolność radzenia sobie z emocjami takimi jak nuda czy strach.

Jak więc spędzać z dzieckiem czas przy ekranie? Przede wszystkim razem i na oglądaniu wartościowej treści. Dając dziecku dostęp do bajek czy gier edukacyjnych, pamiętajmy, że maluch nadal niekoniecznie nadąża za tym, co widzi na monitorze. Dlatego w tym czasie należy się wcielić w rolę opiekuna – narratora, który tłumaczy dziecku, co się dzieje, jak i rozwiewa wszelkie wątpliwości, niepozwalając maluchowi na błędną interpretację.

Mały odkrywca.

Dzieciaki od 6 do 12 roku życia, to mali odkrywcy, często przechodzący fascynację wieloma rzeczami. W tym czasie tablet i dostęp do sieci może być jak najbardziej świetnym rozwiązaniem, ale wyłącznie, jeżeli służy on poszerzaniu horyzontów dziecka, nauce czy intelektualnej rozrywce. Nadal jednak Pamiętajmy, że jest to wiek, w którym dziecko cały czas poznaje oczywiste z naszego punktu widzenia zależności rządzące światem. Dlatego odcięcie się od rzeczywistości nie powinno trwać dłużej niż 30-60 minut dziennie.

Według badań, podczas korzystania z komputera czy oglądania telewizji, w mózgu dziecka uwalniania jest dopamina. Dopamina to hormon szczęścia, ale to brzmi niegroźnie. Dlatego najlepiej porównać reakcje mózgu na jej wytwarzanie z wpływem narkotyków. Skany aktywności mózgu dzieci przed monitorem wykazały takie samo pobudzanie i aktywność, jak i u osób pod wpływem kokainy. Dlatego dzieci reagują czasem na odebranie im telefonu czy tabletu, furią lub niepohamowanym żalem. Jeżeli widzimy takie reakcje swojego dziecka, należy zdecydowanie ograniczyć czas spędzany w ten sposób.

6-12 lat to też wiek, wtórym rodzice rozważają zakup telefonu dla dziecka. Dziecko się usamodzielnia, a rodzice chcą mieć kontrolę nad tym, gdzie przebywa. Do tego dochodzi wpływ rówieśników, którzy często posiadają już telefon. Jednak to jest temat na zupełnie inną dyskusję.

Nastoletni poszukiwacz.

Wiek 12-18 to czas przemian, dojrzewania, wchodzenia stopniowo w dorosłe życie. Pamiętajmy jednak, że jest to nadal młody organizm, który rozwija pewne cechy, zachowania, normy. Dwie godziny dziennie to maksymalny czas, jaki uczeń powinien spędzać dziennie przed monitorem. Oczywiście musimy brać pod uwagę to, że głównie starsze dzieciaki często muszą korzystać z sieci do celów edukacyjnych. Nauczyciele zdają sobie sprawę z dostępu uczniów do sieci i często wykorzystują te możliwości w nauczaniu.

To też czas, kiedy dzieci zaczynają odcinać się od nas, przestają się zwierzać, szukają zajęć poza naszym zasięgiem wzroku. Nie zabraniajmy im tego, ale tłumaczmy jak bezpiecznie korzystać z możliwości. Możemy starać się także być w ich oczach otwarci na nowe możliwości i na przykład wysłać je na zajęcia dodatkowe z informatyki dla dzieci i młodzieży.

Zalety kontaktu z technologiami.

Cyfrowa rozrywka i czas spędzany w sieci to także wiele dobrego. Jeżeli dziecko nie jest już małym brzdącem, tylko poznającym świat odkrywcą:

  •       Może czerpać wiele wiedzy o otaczającym go świecie z gier i programów edukacyjnych.
  •       Ma możliwości poznawania fascynujących je rzeczy, w skali której my nie mieliśmy.
  •       Odpowiednio dobrane aplikacje pozwolą mu na lepsze przyswojenie obszarów nauki, z którymi ma problem w szkole, lub uczą je zagadnień, które nie są osiągalne dla rówieśników niekorzystających z komputera.
  •       Aplikacje i gry zręcznościowe pozwalają na ćwiczenie koncentracji, uwagi i rozwój w obszarze psychoruchowym.

Na co należy uważać.

  •       Pamiętajmy, że dziecko musi mieć kontakt w realnym świecie z rówieśnikami.
  •       Mózg rozwija się do 21 roku życia. Ważne jest, żeby w tym czasie nie zamykać się na jeden rodzaj bodźców.
  •       Pilnujmy, żeby poza czasem nieruchomo spędzanym przed monitorem, dziecko miało też aktywności ruchowe. W przeciwnym razie będziemy obserwować coraz szerzej zataczającą kręgi epidemię otyłości.
  •       Nigdy nie pozwalajmy dziecku na rozładowywanie emocji czy frustracji poprzez cyfrową rozrywkę. Mowa tu zarówno o grach, jak i portalach społecznościowych.
  •       Do przynajmniej 12 roku życia, pozwalajmy na spędzanie czasu przed ekranem wyłącznie razem z nami.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *